Kurwa nie mogę czytać tych wysrywów. Jesteście prostututkami nie znam żadnego innego zawodu który za 15min roboty kasuje 300zł w wzwyż. W dodatku nikt was do tego nie zmusza (no chyba że zmusza) możecie wyprosić kogoś kto wam się nie podoba a skoro przychodzą do was sami “frajerzy” i musielibyście wypraszać prawie każdego to nie wiem może warto rozważyć zmianę zawodu? Wiecie istnieje też coś takiego jak normalna praca owszem pieniążki mniejsze, ale za to nie trzeba dawać się ruchać frajerom. Ale ciężko iść pracować na kasie w biedronce prawda? Skoro prawda to proszę was, weźcie te 300zl, każcie się klientowi dokładnie umyć i udawajcie, że sprawia wam to wszystko radość bo kurwa powinno bo jest to chwila roboty za jebane kilka stów. Szkoda mi słów na taki mental nie wiem jak ja w swojej robocie byłbym taki roszczeniowy to już dawno na zbity pysk bym wyleciał